
Zdjęcie: Flavia aka Aga Czarnecka, 2022.
W głębi naszych serc często nosimy prastary, nieomal pierwotny wzorzec, który każe nam trzymać nasze działania w ukryciu. Jest to instynkt wyniesiony z głębokich zakamarków pamięci zbiorowej, jakbyśmy podświadomie wierzyli, że ujawnienie tego, co nowe, kruche i obiecujące, mogło przynieść niepożądane skutki. Strach przed tym, że ktoś wytknie nam błędy, wyśmieje nas albo odbierze nam to, co stworzyliśmy z takim trudem, prowadzi do konkluzji – „Nie mów nikomu.” Sekret staje się tarczą, za którą chowamy to, co dla nas drogocenne.
Jednak trzeba pamiętać, że tajemnice są zaprawione paradoksem. Z jednej strony mogą chronić naszą prywatność, nasz intymny świat, tworząc bezpieczną przestrzeń do wzrostu. Z drugiej jednak strony są jak niewidzialne mury, które oddzielają nas od innych, podkopując fundamenty zaufania, relacji i wspólnoty. To wzór karmiczny, zakorzeniony głęboko, być może jeszcze w czasach Pierwszej Ery Syriusza – echo dawnych mechanizmów kontroli i ochrony. Dziś jednak nadszedł czas, by świadomie zdecydować, czy chcemy karmić jego pozytywne aspekty, czy uwolnić się od tych destrukcyjnych.
Nowy Księżyc w Koziorożcu, którym rozpoczynamy ten tydzień, daje nam potężne narzędzie – możliwość zasadzenia ziaren nowych projektów. To moment, w którym intuicja spotyka się z pragmatyzmem, a marzenia przybierają ramy realnych fundamentów. Księżyc w tym znaku uczy nas budować z determinacją i odpowiedzialnością, dostrzegać wartość cierpliwego wysiłku. Wenus wchodząca do Ryb przypomina z kolei o miękkości relacji. To czas, kiedy empatia i duchowość mogą stać się mostem nad przepaściami, które powstały przez niezrozumienie lub strach.
W tym tygodniu również energie wstecznego Marsa i jego wyższej oktawy —Plutona — w harmonii z Węzłami Księżycowymi niosą ważne lekcje z przeszłości. To szansa, by spojrzeć na własne historie — te osobiste i wspólne — i zadać sobie pytanie: jakim liderem jestem w tym ważnym momencie życia? Czy będę tym, który strzeże sekretów z lęku przed zranieniem, czy może tym, kto odważnie otwiera się na inne dusze, kreując przestrzeń pełną zaufania i prawdy?
Nie bez znaczenia jest to, że stoimy na granicy Starego i Nowego Roku. To czas refleksji nad tym, co było, i nadziei na to, co dopiero nadejdzie. Może teraz jest właśnie ten moment, by wyjść z cienia, by inaczej spojrzeć na swoje lęki, aprobując myśl, że odsłonięcie własnej prawdy nie jest słabością, lecz siłą. Może to ten czas, by zacząć żyć pełnią życia, w autentycznym świetle, bez wstydu i strachu przed odrzuceniem.
Szczerość bywa trudna. Bywa konfrontująca. Ale w jej promieniach kryje się ogromna moc – uzdrowienie. Kiedy zdecydujemy się ujawnić to, co od tak dawna było skryte w naszych sercach, na początku może być jak stanie nago wśród chłodnych wiatrów niepewności. Ale wkrótce przyjdzie ciepło ukojenia, poczucie lekkości i wolności, które wyzwalają pewność siebie i prawdziwy spokój.
Niech ten tydzień i Nowy Rok przyniesie Wam odwagę, by odkrywać siebie w pełni i kreować swoją rzeczywistość na solidnych, przejrzystych fundamentach. Niech każdy krok ku autentyczności będzie dla Was krokiem ku wolności.
Z całego serca Wam tego życzę.
Poniedziałek
- Nów Księżyca w Koziorożcu — Budowanie solidnych fundamentów dla przyszłych ambitnych działań
Wtorek
- Pluton w Wodniku w trygonie z Pd. Węzłem w Wadze i w sekstylu z Pn. Węzłem w Baranie — Przyszłość wznoszona na doświadczeniach przeszłości – lekcje, które budują nowy świat
Piątek
- Wenus wchodzi do Ryb — czas współczucia i jedności w relacjach
- Wsteczny Mars w Lwie w opozycji z Plutonem w Wodniku — Kiedy walczyć o siebie, a kiedy poddać się zmianom?
Sobota
- Sekstyl Słońca w Koziorożcu i Saturna w Rybach — Równowaga między materialnym ambicjami a duchową harmonią
Niedziela
- Wsteczny Mars w Lwie w sekstylu do Pd. Węzła w Wadze i w trygonie do Pn. Węzła w Baranie — Jakim liderem naprawdę chcesz być?
Treści, które tu udostępniam, są przekazywane w duchu Przepływu Obfitości, kultywując wymianę z serca. Jeśli czujesz się zainspirowana, bądź zainspirowanany, by wesprzeć moją pracę, będzie to dla mnie wiele znaczyć. I nie tylko dla mnie. Dzięki bezinteresownemu cyklowi dawania i brania kontynuujemy wspólny rozwój, tworząc społeczność opartą na prawdziwej hojności i wzajemnym wsparciu. Dziękuję, że jesteś częścią tej pięknej podróży ze mną.
Z kosmiczną miłością,
Flavia
Dodaj komentarz