
Glenn Brown, Shallow Deaths, 2000, oil on panel.
Blask wśród mgieł — jak zmierzyć się z iluzją i odnaleźć siebie?
Kwadratura Słońca w Strzelcu i Neptuna w Rybach — 18 Gru, 2024, 15:28 Warszawa / 7:28 Santa Fe (NM, USA)
Dzisiaj warto zostawić sobie trochę wolnej przestrzeni i nie brać za dużo na siebie, ze względu na wewnętrzne tarcia, które mogą się pojawić. Słońce, jako symbol naszej osobowości i sposobu wyrażania siebie, chce błyszczeć, manifestować nasze unikalne cechy i życiową siłę. Neptun natomiast, jako władca duchowości i jedności, rozprasza te granice, prowadząc nas ku marzeniom i intuicji, ale też wciągając w mgłę iluzji. W tym aspekcie możemy poczuć, że stoimy na rozdrożu pomiędzy potrzebą jasnego wyrażania siebie a pragnieniem zanurzenia się w świecie niezdefiniowanym, bez namacalnej formy.
Możemy zadawać sobie pytania — „Czy naprawdę świecę własnym światłem?” czy może „Zgubiłam/zgubiłem się w oczekiwaniach innych lub własnych iluzjach?”. Wyzwanie polega na odnalezieniu swojej autentyczności bez uciekania się do fałszu lub niepewności. Neptun prowokuje nas, by podejść do siebie z większym współczuciem i zaakceptować to, kim jesteśmy, nawet jeśli jeszcze nie wszystko jest wyraźne.
Jednocześnie opozycja wstecznego Chirona w Baranie i Czarnej Lilith w Wadze dokłada swoje „5 groszy” do tego emocjonalnego tygla. Chiron wyciąga na powierzchnię stare rany związane z poczuciem niepewności, podczas gdy Czarna Lilith wskazuje na napięcia w relacjach — balansowanie między byciem sobą a spełnianiem oczekiwań innych.
To czas, który mimo wyzwań inspiruje nas, by połączyć się z sobą samym. Przyjrzyjmy się, gdzie brakuje granic lub gdzie oddajemy swoją moc innym. Te trudności mogą nas nauczyć, że prawdziwe „błyszczenie” płynie z akceptacji i odwagi do bycia w pełni sobą — w jedności z naszymi światłami i cieniami.
Treści, które tu udostępniam, są przekazywane w duchu Przepływu Obfitości, kultywując wymianę z serca. Jeśli czujesz się zainspirowana, bądź zainspirowanany, by wesprzeć moją pracę, będzie to dla mnie wiele znaczyć. I nie tylko dla mnie. Dzięki bezinteresownemu cyklowi dawania i brania kontynuujemy wspólny rozwój, tworząc społeczność opartą na prawdziwej hojności i wzajemnym wsparciu. Dziękuję, że jesteś częścią tej pięknej podróży ze mną.
Z kosmiczną miłością,
Flavia
Dodaj komentarz