3.12.2024 — Wenus wchodzi do Ryb

Tamara Dean, z serii „Endangered” 2018

Wenus wchodzi do Ryb

Sty 3, 2024, 4:24 CET / Sty 2, 2024, 20:24 MST

3 stycznia Wenus wchodzi do Ryb — znaku, w którym osiąga swoją najwyższą duchową ekspresję. To moment, kiedy nasze relacje zaczynają być nasączone głębokim współczuciem i zdolnością do bezwarunkowej miłości. Wenus w Rybach wnosi łagodność i nostalgię do wymiany energetycznej. Jest jak subtelny szum fal, który łączy nas z esencją drugiego człowieka, przekraczając bariery racjonalności.

W relacjach romantycznych możemy poczuć większy magnetyzm emocjonalny, tęsknotę za jednością i harmonią. Wenus uczy nas dostrzegać piękno w niedoskonałości. Wrażliwość, która teraz się budzi, pozwala nam nie tylko lepiej zrozumieć własne uczucia, ale i głębiej wejść w świat osób, które kochamy. To dobry czas, by wybaczać, otworzyć serca i dostrzec w drugim człowieku to, co uniwersalne – wspólne dla nas wszystkich.

Ta pozycja Wenus sprzyja również artystycznej inspiracji. Intuicyjny przepływ energii, wzmacniany neptunowym duchem Ryb, otwiera nas na przekazy płynące z wyższych wymiarów. Warto jednak swoją wrażliwość chronić – otwarcie się bez granic i bez świadomości siebie, może prowadzić do przesadnej zależności lub poczucia emocjonalnego zagubienia. To czas, by kochać – siebie, innych, i wszystko, co nas otacza.

Wsteczny Mars w Lwie w opozycji z Plutonem w Wodniku — Kiedy walczyć o siebie, a kiedy poddać się zmianom?

Sty 3, 2024, 8:21 CET / 00:21 MST

Oprócz wejścia Wenus do subtelnych Ryb, będziemy również odczuwać intensywne energie wynikające z opozycji wstecznego Marsa w Lwie z Plutonem w Wodniku. To wyzwala spore napięcia między potrzebą kontrolowania a wewnętrzną transformacją.

Mars w Lwie w ruchu wstecznym prowokuje nas do refleksji nad sposobem, w jaki realizujemy swoje pragnienia i wyrażamy siłę wewnętrzną. Może budzić frustrację, gdy pewne działania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów lub gdy nasza duma blokuje autentyczną komunikację. Pluton w Wodniku z kolei wyciąga na powierzchnię tematy zbiorowej i osobistej mocy, często wymagając od nas porzucenia przestarzałych schematów działania, które już nam nie służą.

Energie te mogą objawić się poprzez konflikty, zarówno z innymi, jak i z samymi sobą. Pojawi się pytanie: Kiedy walczyć o siebie, a kiedy pozwolić na transformację i poddać się nurtowi zmian? Tego dnia warto zwrócić uwagę na emocje, które w nas narastają – mogą być wskazówką do głębszego zrozumienia własnych pragnień i obaw.

Aby przetworzyć intensywność tych energii, dobrze jest znaleźć równowagę między ekspresją a introspekcją. Kreatywne działania, jak zawsze, mogą pomóc uwolnić napięcie. Jednocześnie warto przyjrzeć się, gdzie w życiu próbujemy za wszelką cenę utrzymać kontrolę i zapytać siebie, czy czasami nie warto nauczyć się akceptować to, co nieznane. To moment, by otworzyć się na nowe sposoby bycia i działania – z odwagą i sercem gotowym na przemianę.


Chcesz sprawdzić jak tranzyty pracują dla Ciebie?

Chcesz pozostać w kontakcie?

Dołączając do newslettera, będziesz otrzymywać powiadomienia o nowościach, wydarzeniach i publikacjach artykułów. Czasem zdarzy się jakieś spotkanie na żywo. Wszystko to bardzo nieregularnie.

Nie spamuję! Przeczytaj moją Politykę Prywatności żeby dowiedzieć się więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *